Koszyk
Brak produktów w koszyku.
Bądź na bieżąco z nowościami ze świata nowych technologii.
Rynek kryptowalut mierzy się z prawdziwą lawiną regulacji. Od 30 grudnia 2024 r. obowiązuje w unijne rozporządzenie ws. rynków kryptoaktywów (ang. Markets in Crypto-Assets, MiCA) oraz rozporządzenie w sprawie informacji towarzyszących transferom środków pieniężnych i niektórych kryptoaktywów (Transfer of Funds Regulation, TFR). Trwają również zaawansowane prace legislacyjne nad polską ustawą o rynku kryptoaktywów, dostosowującą krajowe przepisy do nowych standardów.
Wprowadzane zmiany zaostrzają wymagania stawiane przedsiębiorcom, działającym na rynku kryptowalut, co w założeniu skutkować ma lepszą ochroną użytkowników oraz przeciwdziałać ma nadużyciom. Podmioty działające w branży kryptowalut muszą szybko przystosować się do nowych obowiązków, co z uwagi na złożoność przepisów stanowi poważne wyzwanie.
MiCA to pierwszy kompleksowy akt prawny UE regulujący emisję, obrót i świadczenie usług związanych z kryptoaktywami. Definiuje kryptoaktywa i reguluje m.in. ich emisję i sprzedaż oraz usługi, takie jak wymiana kryptowalut, doradztwo inwestycyjne czy usługi powiernicze. Nakłada na dostawców usług kryptoaktywów (CASP – Crypto Assets Service Provider) obowiązek uzyskania licencji, spełnienia określonych wymogów kapitałowych, wdrożenia procedur AML i KYC oraz realizacji obowiązków informacyjnych względem klientów.
Nowe wymogi dotyczą podmiotów profesjonalnych, świadczących co najmniej jedną z wymienionych w MiCA usług:
Uzyskanie zezwolenia na świadczenie usług z zakresu kryptoaktywów wymaga wypełnienia rozbudowanego wniosku, o którym mowa w art. 62 MiCA.
Dzięki MiCA rynek ma stać się bardziej przejrzysty i przyjazny dla klientów oraz entuzjastów kryptoaktywów. Emitenci tokenów muszą publikować dokumenty informacyjne (whitepaper), zawierające kluczowe informacje i opisujące ryzyka – w sposób nadający się do odczytu maszynowego. Konsumenci uzyskali również m.in. prawo do 14 dniowego odstąpienia od przyjętej oferty publicznej, o którym również należy pouczyć.
Uzupełnieniem MiCa jest Rozporządzenie TFR, wdrażające zasadę „Travel Rule”, znaną m.in. z sektora bankowego. Nakłada ono wymóg, by do każdego transferu kryptoaktywów dołączane było m.in. imię i nazwisko inicjatora, numer rachunku oraz adres portfela. MiCA buduje więc ramy prawne dla kryptoaktywów na terenie UE, a TFR rozszerza obowiązki związane ze śledzeniem przelewów bankowych między użytkownikami i dostawcami usług kryptoaktywów. Jeśli zatem w transakcji uczestniczy giełda czy kantor kryptowalut, dostawcy usług muszą zbierać opisane w rozporządzeniu dane. Oznacza to modernizację systemów IT i rozszerzenie procedur KYC (Know Your Customer), a zatem kolejne wyzwanie organizacyjne i finansowe.
Zarówno MiCa, jak i TFR zbliżają sektor krypto do standardów bankowych, zwiększając jego przejrzystość kosztem anonimowości.

MiCA obowiązuje bezpośrednio, jednak wymaga krajowych regulacji wykonawczych. Polska ustawa, nad którą trwają końcowe prace, dostosuje rozporządzenie do krajowych realiów, w tym ureguluje sposób licencjonowania CASP, określi kompetencje KNF jako nadzorcy – w tym przyzna prawo do nakładania kar finansowych za naruszenia przepisów – nawet do 22 milionów zł.
Projekt ustawy przewiduje również sankcje karne, m.in. za dokonywanie oferty publicznej bez publikacji dokumentu informacyjnego lub za podanie w nim nieprawdziwych informacji; za prowadzenie bez uprawnienia działalności związanej ze świadczeniem usług w zakresie kryptoaktywów czy za używanie w firmie, nazwie handlowej lub reklamie określeń wskazujących, że jest się dostawcą usług w zakresie kryptoaktywów bez licencji.
Ustawa wprowadzi także zmiany w licznych innych aktach prawnych, w tym w ustawie o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, w prawie bankowym, w ustawie o obrocie instrumentami finansowymi czy w kodeksie postępowania karnego. Nowa rzeczywistość prawna oznacza więc dla branży krypto prawdziwą rewolucję.
Ustawa o rynku kryptoaktywów sprecyzuje obowiązek uzyskania zezwolenia, o którym mowa w art. 62 MiCA. Po wejściu w życie ustawy, firmy będą miały cztery miesiące na zdobycie licencji. Z uwagi na zakres koniecznych zmian dostosowawczych, będzie to poważnym wyzwaniem. W okresie przejściowym natomiast, do czasu zyskania licencji, podmiot świadczący usługi w zakresie kryptoaktywów będzie mógł je świadczyć na dotychczasowych zasadach.
Dla użytkowników: znaczące ograniczenie anonimowości na giełdach, większe bezpieczeństwo i ochrona, ale też obowiązek ujawniania swoich danych. Uporządkowanie rynku może przyczynić się do zwiększenia atrakcyjności kryptoaktywów dla inwestorów i użytkowników.
Dla giełd i kantorów: konieczność uzyskania licencji KNF, spełnianie wymogów kapitałowych, wdrożenie procedur AML i KYC. Duże podmioty zyskają szansę na większą ekspansję w UE, natomiast mniejsze napotkają poważne wyzwania organizacyjne i finansowe.
Dla firm korzystających z kryptowalut: konieczność współpracy z licencjonowanymi podmiotami i przestrzegania procedur AML i KYC. Ustabilizowanie rynku krypto i zbliżenie do sektora bankowego prawdopodobnie przyczyni się do upowszechnienia korzystania z kryptowalut w biznesie.
Rok 2024 2025 to przełom dla rynku kryptowalut. Unijne regulacje, w tym MiCA i TFR oraz krajowa ustawa o rynku kryptoaktywów wprowadzają znacznie bardziej sformalizowane zasady funkcjonowania branży. Dla użytkowników oznacza to więcej bezpieczeństwa, dla firm – nowe obowiązki. Rynek krypto dojrzewa, odchodząc od pełnej anonimowości ku transparentności i profesjonalizacji. Kolejne regulacje są nieuniknione, a podmioty, które najsprawniej je wdrożą, uzyskają przewagę konkurencyjną. Pozostałe firmy, zwłaszcza mniejsze, mogą nie przetrwać wzrostu kosztów compliance.
